Warning: Parameter 2 to gdlr_core_page_builder::search_page_builder() expected to be a reference, value given in /wp-includes/class-wp-hook.php on line 288
Pulowerek.pl (2009-2019) – Pulowerek.pl

11 maja 2009 roku na fali młodzieńczego entuzjazmu, pewien świeżo zatrudniony bibliotekarz założył portal internetowy pod dziwną nazwą: Pulowerek.pl. W nim zaś pełno było informacji, inspiracji, śmiechu, kontrowersji i ciekawostek związanych z praca bibliotekarzy. Dziś, dokładnie w dziesiątą rocznicę swojego powstania… projekt dobiega końca…

Z wielką przykrością zawiadamiam, że dnia 11 maja 2019 roku Pulowerek.pl (2009 - 2019) kończy swoją działalność!

Dlaczego?

Na najważniejsze pytanie odpowiem na samym początku. Dlaczego Pulowerek kończy swoją działalność? Bez sentymentalnego ględzenia (na to przyjdzie jeszcze czas), chodzi przede wszystkim o to że wszystko się zmieniło. To najpełniejsza odpowiedź. Zmieniła się nasza bibliotekarska branża, zmieniłem się ja i moje podejście do pracy, zmienili się czytelnicy, zmienił się internet. Wszystko razem spowodowało, że pora schować pióro do kieszeni, odwiesić klawiaturę na wieszak i założyć wygodne kapcie blogowego-emeryta.

Nie jest to jednak przyznanie się do porażki. To szczęśliwe zakończenie pięknej opowieści. Trzeba wiedzieć kiedy zakończyć „karierę”. Czy może być do tego lepsza okazja niż okrągły jubileusz? 😀

0 lat
0 dni
0 wpisów
0 autorów

Z czego jestem dumny?

Największą dumą napawa mnie to, że Pulowerek, stał się rozpoznawalną marką w branży bibliotekarskiej. Gdzie na terenie naszego pięknego kraju nie udał bym się w swoich szkoleniowo-konferencyjnych wojażach, zawsze znajdowałem kogoś kto słyszał lub czytał P.

Dumny jestem że na pulowerku przez te lata pisało tak wiele arcyciekawych osób: Marcin Malinowski, Ewelina Szczukocka, Agata Matraś, Katarzyna Bikowska, Ewa Cywińska, Agata Widzowska-Pasiak, Marta Kostecka, Rafał Wójcik, Sylwia Białecka oraz Katarzyna Nowicka (Jeśli o kimś zapomniałem to serdecznie przepraszam). To z nimi przez te dziesięć lat podróżowaliśmy przez bibliotekarski internet i była to mówiąc niebibliotekarskim językiem 🙂 zajebista podróż! Zajmowaliśmy się zarówno pierdołami, rzeczami błahymi, jak i ważnymi tematami, kluczowymi w naszym małym światku. Śledziliśmy afery (czasem je wywoływaliśmy), informowaliśmy, odwiedzaliśmy największe branżowe imprezy. Wszystkiego po trochu, z przymrużeniem oka i taki był właśnie Pulowerek.

Dziękuję w odrębnym akapicie wszystkim czytelnikom. Szczególnie tym, którzy regularnie zaglądali na stronę, śledzili nasz profil na FB, prowadzili dyskusję w komentarzach i zaczepiali nas „na żywo”. Nie zapominam także o tych, którzy wpadali do nas od czasu do czasu 🙂 Wszystkim Wam należy się niski ukłon i uchylenie melonika. Bez Was Pulowerek nie przetrwałby nawet jednego roku.

W tym ostatnim dniu, serdeczne słowo podziękowania wędruje także do sponsorów Pulowerka, którzy w różnych okresach wspierali nas finansowo i wizerunkowo, pomagali utrzymać infrastrukturę i ulepszać stronę.

Ewolucja wyglądu strony Pulowerek.pl

... zrzuty ekranu pochodzą z Wayback Machine (web.archive.org)

Czego będzie mi najbardziej brakować?

Najbardziej ze wszystkiego: publikowania nowych tekstów i czekania na reakcje czytelników 😀 Tego dreszczyku emocji czy tekst „zażre”, czy nadal umiemy trafić w gusta czytelników, ile osób go przeczyta, ile skomentuje.

Czego żałuję?

Niczego!

Co dalej?

Najszczersza odpowiedź brzmi – nie wiem. Nie mam konkretnego planu dla dalszego istnienia marki „Pulowerek.pl”. Myślę że dobrze zrobi mi zamknięcie tego długiego blogowego rozdziału (nie wykluczam w jakiejś odległej przyszłości napisania kolejnego). Dziś jednak „Pulowerek.pl portal dla bibliotekarzy” to zamknięta całość. Finito.

Jak coś wymyślę to z pewnością dam Wam o tym znać 😀

Na zakończenie wznieśmy wirtualną lampkę szampana na cześć najlepszego portalu internetowego w historii polskiego bibliotekarstwa!

Myślę, że dziesięć lat to i tak całkiem dobry wynik 🙂 Dziękuję Wam: czytającym, komentującym oraz piszącym i do usłyszenia w internetach i w rzeczywistości niewirtualnej.

Pulowerek na FB